sobota, 8 listopada 2014

Pro filo nr 86

Niedawno pisałam, że nie kupiłam w Empiku nowego numeru Pro filo, bo okładka nie zachęciła mnie do zakupu. Muszę przyznać, że to nie moje klimaty:)  Ale pewnego dnia przemiła Pani Wiola przyniosła mi do przejrzenia swój numer i okazało się, że gazetka jest całkiem fajna. Popędziłam po pracy do Empiku i nabyłam swój egzemplarz:)
Jak zwykle do gazetki załączony był zestaw włoskich mulin Pro filo.


Na pierwszych stronach są portrety trzech Papieży. Muszę przyznać, że są to całkiem udane obrazki. Przynajmniej postacie wyglądają naturalnie. Wręcz jak zdjęcia.




A potem jest już wakacyjnie, bo to letni numer:)



























Kolejny numer będzie jesienny. Jak tylko natrafię na niego w Empiku to kupię!


I jak? Fajny numer? Podobają się Wam letnie propozycje?
Mnie gazetka zaskoczyła bardzo pozytywnie. I postanowiłam, że już nigdy nie będę się sugerowała okładką jeśli chodzi o Pro filo:)
Jeszcze raz dziękuję Pani Wiolu!

Udanego weekendu!!!
 
 

poniedziałek, 3 listopada 2014

"Beach Huts I" M.Powell - początek

Po skończeniu zimowego obrazka Belle&Boo stwierdziłam, że wystarczy mi już zimy i czas na coś letniego. Nie chciałam jeszcze zaczynać kupionych ostatnio obrazków plażowych od Anchora. Chciałam wyhaftować coś co już od bardzo dawna czekało w kolejce:)
Padło na zestaw trzech obrazków M.Powella "Beach Huts" (Plażowe domki).
Jako pierwszy na warsztat wrzuciłam "Beach Huts I".
Uwielbiam obrazki M.Powella!!!!


Haftuję na Aidzie 16ct dwoma nitkami muliny Anchor.
Wybrałam 16-tkę, bo obrazek jest raczej mały. Będzie miał ok.20x20cm.
Haftuje się bardzo dobrze. Zresztą jak każdy Powellek.
Back stitche robię od razu:)


Nie mam zakupionego zestawu, czego bardzo żałuję, tylko schemat znaleziony gdzieś w internecie.
Chętnie bym kupiła wszystkie trzy, ale ich cena wręcz poraża. Zestawy M.Powella należą do tych droższych, jeśli chodzi o ich zakup. Takie maleństwa są w cenie ok.27 Funtów za zestaw.  A to już przesada:)


A tak będzie wyglądał jak go skończę:)



Po nim biorę się za kolejne dwa z serii.
Podobają się Wam?

Pa!!!
 
 

czwartek, 30 października 2014

Cross Stitcher 285

Dostałam nowy numer Cross Stitchera 285. Jest to numer typowo zimowo-świąteczny.
Mnie osobiście nie zachwyca:)  No i ten matowy papier. Masakra. Nawet zdjęcia jakieś takie blade wychodzą.


Jako gratis załączyli zestaw do zrobienia drewnianej przypinki w formie mini tamborka.





Ptaszki nie są jeszcze takie złe :) Całkiem sympatyczne.










Renifery też mogą być.



Zapowiedź jakiejś ekstra świątecznej publikacji wydawnictwa.
Oczywiście wszystko to już było w poprzednich numerach Cross Stichera. Nawet sama dwa lata temu haftowałam na plastikowej kanwie te ozdoby na wieńcu.
Dla tych co sporadycznie kupują albo wcale gazetkę to całkiem fajne wydanie.


I zapowiedź kolejnego numeru.


Ciekawostką jest tylna część okładki gazetki. A mianowicie reklama Anchora ze skandynawskimi, zimowymi wzorkami. Nie są jakieś szczególnie skomplikowane, wiec spokojnie można odgapić :)


Wiem, że moje odczucia co do tego numeru mogą być subiektywne i każdemu może podobać się co innego. Wrzucam zdjęcia numeru na potrzeby w podjęciu decyzji przez zainteresowanych kupić czy nie kupić o ile mają taką możliwość. Do mojego Empiku nie sprowadzają Cross Stichera :)

Bardzo się cieszę, że mój obrazek Belle&Boo  Wam się podoba! Bardzo dziękuję za miłe komentarze pod poprzednim postem!
 
Pozdrawiam Was gorąco!!!