wtorek, 18 listopada 2014

Patchworkowy hamak dla Goldiego

Jakiś czas temu wpadłam na pomysł by uszyć Goldiemu, naszej tchórzofretce, hamak. Hamaków ma kilka, ale parę z nich już bardzo podniszczył. I wymyśliłam, że uszyje mu taki patchworkowy :)
Wiem, lubię utrudniać sobie życie:)  Mogłam uszyć go z dwóch kawałków materiału a nie z 63 malutkich kwadracików, ok.7x7cm. Ale co tam. Trochę przejrzałam niedawno nabyty egzemplarz "Patchwork dla początkujących" i zabrałam się do szycia.


Hamak po uszyciu ma ok. 40x50cm.
Na tym zbliżeniu widać, że nie do końca wszystko wyszło mi idealnie, ale i tak jestem z siebie mega zadowolona. To mój pierwszy, taki większy patchwork w życiu!
Pomiędzy warstwami jest ocieplina. Jaka dokładnie to wiem, bo kupiłam ją już kilka lat temu i nie znam się na numeracji czy czymś takim. Całość obszyłam bawełnianą lamówką. Zaczepy są z odzysku, ze zdewastowanego, starego hamaka.



No i druga strona, gdzie widać moje krzywe przeszycia/pikowania:)
Praktycznie wszystko szyłam na maszynie. Jedynie ostatni etap przyszywania lamówki na jednej ze stron jest ręczny.


A tu Goldi we własnej osobie, jeszcze na starym hamaczku.


Tu widać jakie dziury wykopał:)
Mam nadzieję, że mojego hamaka tak szybko nie zniszczy. Ech, słodki diabełek:)
Pewnie zauważyłyście te karabinierki na klatce? Muszą być zapięte na drzwiczkach gdy Goldi jest w klatce, bo niestety potrafi sam je otwierać:) Bardzo pomysłowy i zaradny z niego zwierzak.
Teraz na zimę zwiększa swoją masę ciała i zmienia kolor sierści. Będzie, zresztą jak już widać na zdjęciu, taki złoty. Czyli Gold:)





Tu już na nowym hamaku.
Goldi to strasznie ruchliwy zwierzak i ciężko zrobić mu zdjęcie:)


Hamak od dołu.
Niebiesko-czerwony, bo miał kolorystycznie pasować do klatki.




Goldi w trakcie gramolenia się na hamak :)



Jak widać, według niego hamak jest OK. Chyba nawet nie zauważył podmianki:)
Ech, a ja się tyle naszyłam :D


 
Jak widać jest wygodnie:)


Stwierdziłam, że muszę uszyć jeszcze jeden, ale już nie będzie patchworkowy.

 
 
A tak na dzień dzisiejszy prezentuje się mój Powellek.
 
 
Myślę, że kolejnym razem pokaże już gotowy obrazek. Pracuję nad nim co wieczór.
 

Przez tą paskudną pogodę ciężko zrobić przyzwoite zdjęcia.
 
 
Trzymajcie się ciepło!!!
Pa!!!
 
 

29 komentarzy:

  1. Edyta jesteś debeściara! Normalnie czapki z głów-jak na pierwszy raz to ja bardzo Cię podziwiam! Ja jestem w tym temacie zieloniusieńka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Edytko jak na pierwszy patchwork to bardzo dobrze, nie widzę żadnych mankamentów. Dla mnie maszyna to rzecz nie do ogarnięcia:) A "zwierz" przesłodki, ciekawski chyba? A obrazek piękny. Jeszcze trochę i będzie gotowy:) Zazdroszczę. M S-P

    OdpowiedzUsuń
  3. O proszę i dowiedziałam się czegoś nowego :), hamaczek wyszedł super a zwierzak przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Goldi jest przesłodki, z pewnością ucieszył się z nowego hamaka :) Wygląda na bardzo zadowolonego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super hamaczek. Kolorki bardzo fajniedobrane.
    Pozdrawiam
    D.

    OdpowiedzUsuń
  6. Patchwork pierwsza klasa, pierwsze kroki poczynione więc trzeba spróbować uszyć coś większego. Goldi to prawdziwy słodziak. Obrazek w Twoim wykonaniu jak zawsze piękny i perfekcyjny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzy mi się coś większego :) Może kiedyś.

      Usuń
  7. Zwierzak widać, że zadowolony :) Super dobrane kolory. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny hamaczek, a zwierzaczek przesłodki! Niestety, przy takiej ilości kotów, królików i kur nie mogę sobie już pozwolić na fretkę :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodziak.
    Moje szczurki uwielbiały kaptury. Chodziłam do SH kupowałam bluzy dresowe i odcinałam kaptury. Kładłam w klatce a one sie w nich zakopywały.

    OdpowiedzUsuń
  10. To ten wspaniały hamaczek? Piękny.... zwierz zadowolony!!!! A krzyżyków niesamowicie szybko przybywa:)

    OdpowiedzUsuń
  11. jaki boski jest Goldi!!! hamak też ekstra, masę pracy włożyłaś, ale dziś zachwycać się będę złotowłosym :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Aaaa! Super! Super! I takie słodkie małe zwierzątko! ^_^

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny hamak :) Goldi zadowolony-ależ On pięknie pozuje :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem co fajniejsze Goldi czy hamaczek :) W kazdym razie podziwiam za zszywanie :)

    Powellek cudny ,czekam na calosc :)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki słodziak z Goldiego. Hamaczek wygląda bardzo wygodnie i na dodatek kolorowo. Powellek ładnie rośnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudny futrzaczek:))) Widać, że mu dobrze w takim hamaczku!
    Powelek super przyrasta:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten radosny pyszczek mówi sam za siebie, hamaczek idealny :)
    Jak miło popatrzeć na kolorowy haft kiedy za oknem tak ponuro.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przestajesz mnie zadziwiać! Jestem pod wrażeniem hamaczka i Goldiego, a na powellkowy hafcik miło popatrzyć, gdy za oknem szaro :)
    BUZILE!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale fajny jest ten Twój Goldi... Nie wiedziałam, że tchórzofretka może mieć taki kolor futerka... śliczny. A hamaczka gratuluję :) Wyszedł naprawdę fajny patchwork...
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podziwiam Cię za patchwork - hamak wyszedł super ! Ja tez mam tą gazetkę, ale tylko ją sobie oglądam:)
    Goldi jest słodziutki - całuski mu przysyłam !
    Powellek wyłania się piękny...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Goldi jest śliczny:) A hamak ma dizajnerski:) Widać, że mu przypasował. Hafcik cudny jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdjęcie w trakcie gramolenia bombowe. Gratuluję debiutu patchworkowego.

    OdpowiedzUsuń
  23. Rany, jakie to kochane stworzonko!!! Co za morda cudna!:) Ja Ci się nie dziwię, że z miłości zrobiłaś jej taką superową leżankę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Goldi jest swietny:)postepy w Powellu niesamowite,ja dopiero zabieram sie za swojego:)i jeszcze raz dziekuje za wzor.tylko mam pytanie,nie wiem czy moze albo Pani nie zauwazyla albo tak celowo robi ale w instrukcji pisze zeby niebo wyszywac pol krzyzykami..pozdrawiam Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czytałam że niebo zalecają robić półkrzyżykiem, ale ja wolę haftować całymi krzyżykami. Można zrobić półkrzyżyki. Też będzie dobrze.

      Usuń
  25. Wlasnie jade do Ciebie na zakupki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że poznałam Cię osobiście.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń