środa, 20 kwietnia 2016

Praga

W zeszłym tygodniu, od czwartku do niedzieli bawiłam w Pradze:)
Wybrałam się z mężem na taki krótki wypad z okazji 20-tej rocznicy ślubu:) W sumie pierwszy raz w życiu nie zabraliśmy córki na wyjazd. To była taka mała podróż poślubna "dwadzieścia lat później":)
W takiej typowo poślubnej nigdy nie byliśmy.
Przez te cztery dni zeszliśmy Pragę w szerz i wzdłuż. Do dziś bolą mnie nogi i kręgosłup od chodzenia:) Pogoda była w sam raz. Było super!
Stara Praga jest piękna z jej urokliwymi i zabytkowymi kamieniczkami oraz innymi zabytkami.
Parę wybranych zdjęć:

 












 Odwiedziliśmy w Pradze jedno z dwóch muzeów figur woskowych. Uśmialiśmy się tam strasznie.
Trochę pozowałam ze znanymi postaciami:)



 
 
Butelkę na stoliku zostawił poprzedni pozujący:))
Szklanki były przyklejone do blatu:)

Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie wyczaiła jakiejś pasmanterii :)
Znalazłam jedną jedyną w tej części Pragi w Centrum Handlowym Palladium.
W środku było mi jakoś głupio robić zdjęcia. Zrobiłam z zewnątrz.
Sam sklep jakoś nie rzucił mnie na nogi. Jedynie guzików to im zazdroszczę, bo całą ścianę guzikową mieli i nici Gutermann:) Mulina DMC po ok.5zł za motek. Ale u nas w Galeriach Handlowych też jest droga.
Na wystawie stała duża szafka DMC. Pierwszy raz widziałam ją "na żywo".





Ach, te nici:)


Kilka szpulek kupiłam, takich grubszych nici. Widziałam u Rosjanek na blogach jak właśnie takimi robią back stitche. Też spróbuję:)


Księgarnie też odwiedziłam. W wiadomym celu:) Mąż trochę marudził, ale dzielnie mi towarzyszył:)
Jeśli chodzi o czasopisma, to muszę przyznać że Czesi coś mało ich mają. U nas w Empiku to co najmniej kilka dużych regałów ich jest na każdy temat. A tam, w takim odpowiedniku Empiku, znalazłam trzy małe regaliki za paniami w kasie:)  Nie dane jest tam przeglądanie:) Ale w sumie jeśli chodzi o robótki ręczne to nic ciekawego nie było. Zagranicznych (angielskich) gazetek ani jednej.
Na półkach było dużo książek poświęconych robótkom na drutach, szydełku i do szycia na maszynie. U nas jak jedna dziesiąta tego jest to już sukces. Do haftu znalazłam jedną i to do hardangera.
Do krzyżyków nic nie było.
Kupiłam dwie książeczki. Jedna jest z samymi wzorami na zygzakowate koce i inne drobiazgi, bo kiedyś taki zrobię:) Przynajmniej mam taki plan:)

n

A drugie wydanie to szydełkowe gwiazdki. Moje kolejne wyzwanie na przyszłość:)
W książce jest 100 wzorów na gwiazdki, a ja po dokładnym kilkakrotnym przejrzeniu doszłam do wniosku, że może ze cztery dam radę zrobić:) 


Jakaś wolna chwila też się znalazła od zwiedzania i postanowiłam poćwiczyć moje zdolności szydełkowe. Przed samym wyjazdem wydrukowałam schemat małego elementu szydełkowego (do zrobienia). Ku mojemu zaskoczeniu zrobiłam go bez problemu!!!  Jestem z siebie mega dumna!
Zrobiłam taką małą próbkę bo tylko taką zabrałam włóczkę. Taka cieniowana. Wszystko wyszło mi idealnie według wzoru i nawet od razu połączyłam te cztery elementy!
 
 
Moja córka tez nie mogła uwierzyć, że coś takiego udało mi się zrobić i od razu zażyczyła sobie koc do swojego pokoju:) Wczoraj zaczęłam:)  W niedługim czasie pokażę co już zrobiłam.
 
Pozdrawiam gorąco!
U mnie strasznie zimno :(
 
 
 
 
 
 
 

41 komentarzy:

  1. Wspaniała wycieczka Edytko:)i piękne fotki...Praga ma w sobie to "coś"
    Gratulacje z okazji rocznicy:)
    A Praga jest piękna - byłam w niej 2 lata temu z córką na wycieczce...panowie zostali wtedy w domu:)...i faktycznie jest co chodzić...ale wspomnienia piękne zostają:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie tam! Ale co się dziwić.. Podczas wojny miasto nie ucierpiało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ucierpiało miasto dlatego ,że Czechy przystąpiły do sojuszu z Niemcami zaraz na początku wojny !
      Tak nam powiedział przewodnik :)

      Usuń
    2. Też tak słyszałam, że dlatego tak wygląda bo nic w czasie wojny nie uległo zniszczeniu:)

      Usuń
  3. Gratulacje z okazji pięknej rocznicy. Super zafundowaliście sobie podróż ale..... ja rozumiem poszukiwania pasmanterii czy księgarni, bo to takie hobbystyczne skrzywienie, ale robótka na szydełku???????, w podróży poślubnej!!;. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!
      Ech, ja nawet odpoczywając muszę coś robić:) Mąż miał swój tablet:)

      Usuń
  4. Praga jest piękna , byłam tym miastem zauroczona :)
    To najpiękniejsze miast jakie dotąd widziałam !
    Katedra rewelacyjna !

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie wyjazdy są fantastyczne:) Pięknie wyglądasz Edytko:) M S-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałoby się częściej:)
      Nie wyglądam dobrze. Kucyk to fryzura awaryjna:)
      Na tych zdjęciach widzę te moje nadprogramowe kilogramy:)
      Coś muszę z nimi zrobić.

      Usuń
  6. Zazdroszczę pięknej wycieczki ! Ja byłam w Pradze chyba z trzy razy, ale zawsze tylko 1 dzień i wszędzie lataliśmy biegiem... :( A miasto jest naprawdę piękne ! Podziwiam Twoje szydełkowe dzieło - koc zrobiony tym wzorem będzie super - miłej pracy Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden dzień to za mało by zwiedzić całą Pragę.

      Usuń
  7. Ach, ta piękna Praga!
    Też uwielbiam zaglądać do zagranicznych pasmanterii - chociaż popatrzeć i powzdychać...

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam w Pradze prawie 20 lat temu... ale ten czas leci.. Cudne miasto

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo zazdroszczę wycieczki. Nigdy nie byłam w Pradze a bardzo bym chciała. Jakoś tylko zawsze brakuje czasu.

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w odwiedziny http://zapach-dnia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, zawsze ten brak czasu:)
      My byliśmy po raz pierwszy w Pradze.

      Usuń
  10. Zazdroszczę wyjazdu. Piękne zdjęcia. Mówiłam że dasz radę i szydełko nie takie straszne. Czekam na koc ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdrość tylko też się wybierz.
      Szydełko nie straszne tylko te schematy-czarna magia:)
      Ten mały element jakoś szybko i łatwo rozkminiłam i rozpiera mnie duma. Choć pewnie dla takiej specjalistki jak Ty to mały pikuś:) Ale uczę się i uczę. Przeważnie metodą prób i błędów:)

      Usuń
  11. Edytka, piękna wycieczka. I okazja, i krajobrazy i odrobina pasji :)
    Pragę widziałam i jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, chciałoby się częściej na takie wycieczki wyjeżdżać:)
      Postanowiliśmy co roku gdzieś na parę dni wyjeżdżać w okolicy naszej rocznicy ślubu.

      Usuń
  12. Uwielbiam Pragę! Podróż poślubna zatwierdzam całą powagą, na jaką tylko mnie stać!
    A co do motywów szydełkowych, to oceniam wysoko i jestem pewna, że kocyk powstanie szybciej, niż Ci się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Twoich Aniu umiejętności jeszcze mi baaaardzo daleko, więc tym bardziej się cieszę, że moje szydełkowe elementy Ci się podobają!
      Koc powstaje po woli. Całą masę elementów muszę zrobić:) Zawzięłam się i dam radę !!!

      Usuń
  13. Mnie Praga też zauroczyła. Zwiedzałam ją dwa razy i z chęcią wybiorę się tam znowu. Super zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brawo TY!!!! Ładny element ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) Ale się uśmiałam z "Brawo TY!!!".

      Usuń
  15. Fajna wycieczka! Nie za długa, ale bardzo treściwa :) Nigdy nie byłam w Pradze - może kiedyś.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam pierwszy raz:)
      Długość wycieczki idealna. Starczyło nam czasu na zwiedzenie w zasadzie wszystkiego. Muzeum Narodowe niestety jest w remoncie do 2018, więc wypadło nam z grafika:) Gorzej z siłami. Nie wiem czy na dłużej by nam ich starczyło:)

      Usuń
  16. W Pradze nigdy nie bylam ale ze zdjec widac ze to piekne miasto i wycieczka byla udana.Korzystajac z okazji wszystkiego najlepszego z okazji 20tej Rocznicy Slubu pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy!
    Praga piękne miasto. Nigdy tam nie byłam ale wiele dobrego słyszałam. Może kiedys będzie mi dane...

    OdpowiedzUsuń
  18. Super prezent sobie zrobiliscie :) Gratulacje na Rocznice :)
    Piekna Praga,wspomnienia zostana i pamiatki tez ;no i gwiazdki -czekam:)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zdjęcia. Pasmanteria wypasiona. I śliczna Ty. Fajnie Cie tak zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz ogromny talent! gratuluję! Twój blog jest dla mnie bardzo cenną inspiracją!

    OdpowiedzUsuń
  21. A my wróciliśmy z podróży z okazji 10lecia;)) w Pradze nie byłam, wszyscy mi mówią, że piękna, Twoje zdjęcia to tylko potwierdzają, gratulacje i życzę kolejnych wspaniałych lat:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam Pragę - byłam tam 3 razy, ale niestety z wycieczką i nie miałam czasu ani na szukanie pasmanterii, ani naparstków :(

    OdpowiedzUsuń