wtorek, 28 maja 2013

Paris Eiffel Tower - postępy

Minął trzeci tydzień pracy nad Paris Eiffel Tower. Jest już ok. 3/4 obrazka.
Przybyły na nim jakieś małe postacie, troche placu, kawał wieży Eiffla, oraz morze nieba i troche chmur.
Niebo jest bardzo monotonne :) Wszystko co przybyło od odstaniego wpisu jest haftowane krzyżykami pojedyńczą nitką. Dlatego prześwituje na niebie kratka, która jest nadrukowana na aidzie.
Gdy zaczynałam ten obrazek myślałam, że to niebo jest haftowane półkrzyżykami. Nie wiem co mi się pozajączkowało, bo w instukcji są krzyżyki pojedyńczą nitką :)







Niebo szybko się haftuje. Myślę, że jeszcze z tydzień, a skończę ten Paryż.
Zaczęło mi się spieszyć, bo w planach mam już kolejny obrazek, do którego od jakiegoś czasu się przymierzałam :)  Dobrze Wiecie jak to jest :D
Napiszę o nim w kolejnch postach.

 
Trzymajcie się ciepło!!!

37 komentarzy:

  1. O, jak pięknie przybyło:) Pięknie wygląda:)
    Pomysł goni pomysł - znam, znam:)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. No, przybyło:) Ja też bym już chciała skończyć ten obrazek, który teraz haftuję bo już mnie korci następny do którego kupiłam nici;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wonderful stitching.
    greetings from Germany, Grit

    OdpowiedzUsuń
  4. I kolejne piękne dzieło rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne postępy! jeszcze kawalątk nieba i koniec:)
    ciekawe co będzie następne xxx, czekam z niecierpliwością:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Noo jest go juz troszkę:) Jak ja Ci wytrwałości zazdroszcze! Ja to najchetniej kilka na raz obrazków bym czyniła :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Edytko idziesz jak burza:) Śliczny obrazek. Ale mnie zaciekawiłaś swoimi planami, teraz i ja jestem ciekawa co będziesz następne haftowała. Pozdrawiam. M S-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo pokażę co planuję wyhaftować :)

      Usuń
  8. Edytko piękny Paryż :) A co do nieba to pięknie wychodzi bardzo delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! Ładnie się prezentuje :) Kiedy masz czas tak wyszywać? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszywam wieczorami, oglądając tv :) A niebo idzie szybko, bo nie trzeba zbyt często spoglądać na schemat.

      Usuń
  10. Pięknie będzie wyglądał ten obrazek.Podziwiam , że nie pogubisz się w tych szarościach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam się praktycznie jak pogubić, bo całe niebo to jeden kolor. Jest na nim tylko kilka chmurek, które xxx innym odcieniem szarości.

      Usuń
  11. ciekawa jestem bardzo co będzie następne:):) A Paryż wygląda bosko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wygląda i szybko przybywa:)

    OdpowiedzUsuń
  13. He he he
    trzymam się ciepło, jak radzisz, w dosłownym tych słów znaczeniu - w ciepłym dresiku po domu paraduję, bo zimno mi, jak w czas jesienny, a nie wiosną!
    Cieszy mnie tempo Twoich hafciarskich działań, bo zawsze wspaniale tu u Ciebie podziwiać nowe dokonania krzyżykowe :)
    Oj, ciekawa jestem nowego, zapowiadanego obrazka!
    Pozdrawiam gorąco, Edytko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też pomykam po domu w dresiku i ciepłych skarpeteczkach :)

      Usuń
  14. Paryż ładnie przyrasta i ogromnie jestem ciekawa co masz w planach:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Paryż super! Szybko go przybywa, zaraz koniec :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Przybywa szybciutko :) Czekam na finał i umieram z ciekawości,jakie kolejne cudo szykujesz ;))) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. O jak slicznie , haftujesz tak szybko jak moja mama:-):-) Piekna wieza i piekny caly haft:-)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  18. doskonale rozumiem fakt, że już Cię ciągnie do kolejnego obrazka - też tak mam - jak się coś zbliża do końca, to już bym chciała następne zacząć.

    OdpowiedzUsuń
  19. No, ja widzę, że już bliżej niż dalej do końca :)Ciekawe co tam Ci w głowie świta. Ja jak mam pomysł, to go zaczynam i często-gęsto mam kilka prac na tapecie:) Jesteś jednak bardziej konsekwentna i jak zaczynasz to kończysz i dopiero potem zaczynasz następne.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się być konsekwentna :) Już na razie niczego nie zaczynam, bo już mam kilka innych obrazków dawno temu pozaczynanych i tak sobie leżą i czekają aż się nad nimi zlituję :)

      Usuń
  20. Postęp ogromny. Oj ciekawi mnie co planujesz- zapewne kolejne cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Furka w pełnej krasie a tło zaczyna dodawać uroku całemu obrazkowi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z niecierpliwością czekam na nowości które będziesz haftować po Paryżu.
    A Eiffel Tower coraz większy i piękniejszy. Pozdrawiam Awe.

    OdpowiedzUsuń
  23. Skąd ja to znam. Ja się wziełam za zrobienie kocyka z szydełkowych elementów i końca nie widać a już mama nowe pomysły :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Coraz bliżej końca :) Śliczny obrazek :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie...już widać koniec .

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękny delikatny wzór :) Trzymam kciuki za szybkie postępy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wzor jest bardzo subtelny, choc i pracochlonny zarazem..Na pewno sie nie "opatrzy" :-)
    Slicznie Edytko!!!!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  28. Acha Edytko:)
    Moja pracownia ma jedna powazna WADE:
    Jest usytuowana piwnicy. Sa tam okna ale...nie tak duze, jakbym sobie zyczyla, dlatego dobierajac do siebie tkaniny - lece zawsze na gore do oranzerii:(

    OdpowiedzUsuń
  29. I zapraszam do mnie na film tutorial o igielniku:http://www.youtube.com/watch?v=UPc4a133wK8

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie! Koniec jest bliski :)
    Ciekawa jestem jaki będzie kolejny wzór?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń