sobota, 11 maja 2013

Z archiwum XXX - "Oko tygrysa"

Jeszcze przed "majówką" postanowiłam oprawić, przepięknej urody, obraz przedstawiający tygrysie oko. Obraz przeleżał długo w pudełku, bo w zasadzie od 2008 roku. Właśnie w tym roku pokazałam go na wystawie razem z obrazem słonia z rajskim ptakiem i damulką z westami. A xxx go w 2007 roku.
Ramkę zamówiłam w Leroy Merlin. Rama jest z lekkimi złoceniemi od wewnętrznej strony. Nie jest źle, choć to nie dokońca mój styl, ale nie bardzo było w czym wybierać jeśli chodzi o podobne ramki w tym przedziale cenowym. Obraz ma dwa passe partout. Jedno białe, którego widać tylko 1cm i drugie szerokie czarne. Nie ma szyby.







"Oko tygrysa" jest od amerykańskiej firmy CROSS MY HEART INC.
Jak go ujrzałam po raz pierwszy to wiedziałam, że muszę go wyhaftować. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Schemat kupiłam w Sew and So. Długo tego schematu nie było w inetrnecie. Teraz już można go spotkać i za free ściągnąć :)
Obraz jest dość duży. Jego wymiary to ok. 42x42 cm. Razem z ramką ma 60x60cm.
Haftowałam go na czarnej aidzie 18ct dwoma nitkami DMC.

Postanowiłam, na razie, wyeksponować go na sztaludze w witrynie okiennej pasmanterii.
Choć wyhaftowałam go już kilka lat temu nadal baaardzo mi się podoba, a od dwóch dni, odkąd go oprawiłam, co chwilę na niego spoglądam. Jeszcze muszę tu napisać, że w Leroy Merlin zamawiam tylko ramę a oprawiam sama. Jestem taka "Zosia samosia":)  Wiem, że nikt tego nie zrobi dobrze, wiem że tylko ja zrobię to tak jak ma być :)  Wiem, że to takie moje skrzywienie, ale cóż, nic na to nie poradzę :D






W "Oku" jest dużo czarnego koloru. Nie jest on jednak wyhaftowany, tylko zostawiona jest czarna aida. Tworzy to razem super efekt. A jak przyjrzeć się z bliska to nawet taki efekt 3D.

W tęczówce odbijają się głowy dwóch tygrysów.
Bardzo podoba mi się efekt cienia na oku, który robi powieka.





 
 
 
 
 
Dzięki bogatej kolorystyce muliny DMC osiągnąć można super efekty. Tu np. cienowania, które tworzą wzór sierści wokół oka. Do haftowania potrzebnych było 68 kolorów muliny.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 









To właśnie taką książeczkę formatu A-4 z schematem w środku kupiłam w Sew and So.






A tak to wygląda w środku :)
Oczywiście wszystko najpierw sobie pokserowałam i posklejałam w jedną całość. Nigdy nie haftuje z oryginalnego schematu, jeśli oczywiście mam go kupionego. Taki oryginał to rzecz święta :D Absolutnie nie może ulec zniszczeniu :)
Schemat składał się z 16 stron A-4.






Po weekendzie pokażę postępy w moim "Paryżu".
Bardzo się cieszę, że wciąż przybywa mi odwiedzających! Bardzo dziękuję za przemiłe komentarze, które są baaaaardzo budujące!!!

Pozdrawiam!!!

93 komentarze:

  1. no cóż- muszę to cudo jutro Mamie pokazać, jak wrócę z dyżuru- zamęczy mnie, żebym wyhaftowała natychmiast- miłośniczka tygrysów:)
    efekt 3D powalający:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Edytko wprost przepiękny obraz:) Znowu nie mogę się napatrzeć taki cudowny, a z tymi ramkami....nawet nie wiem co napisać tak mi się podoba:)
    I znowu jestem pod wrażeniem Twojego wyboru obrazka. Cudo, nic dodać nic ująć:)
    Pozdrawiam. MS-P

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, ależ dzieło! Strasznie pracochłonne, ale efekt jest olśniewający :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mowę mi odebrało cudo nad cudami szok. Brakuje słów na komentarz takiego cuda jeszcze nie widziałam nr 1 blogowych obrazków. Brawo! Pozdrawiam Violka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też nie daję moich obrazków do oprawy nikomu. Pierwszy i ostatni raz oddałam obrazek do oprawy ramiarzowi kilka lat temu, nie był naciągnięty, passe zakrywało część obrazka a w jednym rogu wychodziła niewyhawtowana kanwa, oczywiście musiałam to poprawiać po nim. Teraz sama je naciągam, mierzę i oprawiam. Ramki zamawiam na stornie carlson i piechocki, która produkuje ramki do leroy merlin. Większy komfort, bo ramka przychodzi do domu i nie muszę nigdzie jeździć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie też się obawiam takiej oprawy więc oprawiam sama :)
      Dziękuję bardzo za namiar na ramki. Może będzie trochę taniej. Muszę zaraz przejrzeć ich ofertę. Jeszcze raz dziękuję :)

      Usuń
  6. No rzeczywiście obraz powalający urodą, naprawdę robi oszołamiające wrażenie! Zaraz ruszam w przestrzeń internetową w poszukiwaniu wzoru... zanim zacznę sie zastanawiać kiedy ja to wyhaftuję :) Oprawiłaś go świetnie, mam na myśli dobór ramy i wykonanie - ja też sama oprawiam, jakoś nie mam zaufania do "oprawców" :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Wzór można znaleźć np.tu http://shoxmeli.gallery.ru/watch?a=9dK-hp2r

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za namiar :)

      Usuń
  7. Woow, no niezły! Baaaardzo pracochłonny i robiący mega wrażenie obraz!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny haft i piękna oprawa!
    na pewno przyciąga wzrok klientów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      Dobrze by było, żeby przyciągał klientów :)

      Usuń
  9. Zbieram szczękę z podłogi....
    Nie wydaje mi się, żebym kiedykolwiek mogła zrobić cos takiego!
    Podziwiam i Ciebie i obraz!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, jak się w jakimś obrazku zakochasz to dasz radę :)

      Usuń
  10. Dlaczego tak długo trzymałaś go w pudle? Toż to zbrodnia niesłychana. Nie będę oryginalna - cudny, prześliczny i super extra, a efekt powala na kolana. Jeszcze nigdzie nie widziałam tego wzoru, może mogłabyś podpowiedzieć gdzie go szukać, będę bardzo wdzięczna.
    Pozdrawiam Awe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymałam w pudle, bo oprawa droga :)
      Wzór jest np. tu http://shoxmeli.gallery.ru/watch?a=9dK-hp2r

      Usuń
    2. No tak taki obraz trzeba odpowiednio oprawić, a ta nie jest tania. Wielkie dzięki za link, ale nie otwiera się. Będę szukać, gdybyś miała inne strony to polecam się.
      Pozdrawiam Awe

      Usuń
    3. Link się otwiera, tylko trzeba się zarejestrpwać na gallery. Ale jak znajdę inny namiar na ten wzór to zaraz wkleję w komentarzach :)

      Usuń
    4. Rozumiem i dzięki za chęci :)

      Usuń
  11. Piękny ,aż dech zapiera!!!!! Niesamowity efekt i ten błysk. No prawdziwe cudo!. Gratuluję talentu. A ile TY Edyto, jeszcze takich piękności ,masz xxx i mam je pokarzesz? Pozdrowienia Joasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Jeszcze trochę tam w pudle leży śliczności, ale już nie takie duże.

      Usuń
  12. Szczęka mi opadła :) Cudny jest!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem pod ogromnym wrażeniem - cudowny efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. KKP czyli Kolejna Kapitalna Praca :D
    Wykonanie idealne, wzór genialny, oprawa super!
    Aż mnie zazdrość zżera;) a mój Koliber przy TYM wypada blado...
    Mimo wszystko czekam na kolejne "hafty z pudła" i życzę jak najmniej czasu na robótki w godzinach pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie haftuję niestety w godzinach pracy:( Próbowalam, ale nie zabardzo się da. Z haftem trzeba się "rozłożyć", tzn. schemat, muliny, kanwa. Jak zaczynałam haftować to zawsze ktoś wchodził do sklepu i było po xxx.
      W godzinach pracy przeważnie robię coś na szydełku :)

      Usuń
    2. Dlatego napisałam o robótkach ;) I nadal podtrzymuję - niech się klienci pchają drzwiami i oknami - i nie tylko popodziwiać, ale przede wszystkim zaopatrzyć :D

      Usuń
  15. Tez jestem za samodzielnym oprawianiem, wychodzi jak ma byc i jest taniej:)
    Obraz imponujacy! Zupelnie nie moje klimaty, ale robi wrazenie, ze hej! Chyba najbardziej podobaja mi sie te tygrysy:) Kurka, wielka kobyla... Ile ją haftowalas?

    OdpowiedzUsuń
  16. Haftowałam ok. 4 m-cy :) Szło dość szybko, bo czarny kolor to pusta aida :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie są wymiary gotowego haftu bez oprawy?

      Usuń
  17. Maleństwo to nie jest, a mój mi się wydawał duży ;)
    Ten kociak jest tak fascynujący, że napatrzeć się nie mogę do tej pory :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne to oko!
    Mogłam w nie ciągle patrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  19. wow!
    gigantyczny wzór i tyleż pracy włożonej
    ale wrażenie robi niesamowite
    podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna praca, gratuluję wytrwałości.
    Pozdrawiam Sabina

    OdpowiedzUsuń
  21. No to mnie powaliłaś tym okiem. Ale nawet w pozycji leżącej można podziwiać kunszt Wielkiej Hafciarki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, leżysz bo kładziesz się spać? A może tak bardzo się pochorowałaś?

      Usuń
    2. Przecież napisałam wyraźnie: leżę, bo zostałam powalona tygrysim okiem :))) A zdrowie jako tako dopisuje :)

      Usuń
  22. Niesamowity obraz. Podziwiam Twoje prace - nie dość, że duże to jeszcze zrobione do końca. Ja tak nie potrafię. ;-) I jak zawsze oryginalny wzór, którego nigdy wcześniej nie widziałam. Masz talent. Wynajdujesz perełki i jeszcze sama oprawiasz. Piękne bez dwóch zdań!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudne jest to oko ;) przyiąga uwagę ;)
    Wiem bo bywam u Pani w pasmanterii ;) cudownie stworzone miejsce dla hand made'owiczów ;)
    Istna rewelacja.

    Pozdrawiam
    Marta

    ps. i zapraszam do siebie www.robotki-marty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam. Wpadłam tutaj za pośrednictwem Joasi Gołaszewskiej :) i jeśli pozwolisz rozgoszczę się :) pozdrawiam i zapraszam do siebie...

    OdpowiedzUsuń
  25. uuuuuuu piekne dzielo ,te odbijajace sie glowy wyszly niesamowicie.
    Pieknie oprawione ,wiec calosc robi niesamowite wrazenie :)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  26. szczęka mi opadła... coś pięknego!! a te odbijające się w oku tygrysy-cudo!! Jak długo haftowałaś taki duży obraz? ja mam niestety powolne tempo ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fantasztikus, nagyon szép munka. Gratulálok!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Edyto, kolejna powalająca praca. Po prostu aż dech zapiera:)))Chyba poświęcę kilka dni urlopu i przejadę te pół Polski, żeby zawitać do Twojej pasmanterii. Tylko najpierw chyba będę musiała wziąć jakiś kredycik, bo z pustymi rękami nie wyjdę z Twojego sklepu, a i jeszcze targarz jakiś by się przydał hi,hi :)Pozdrawiam, Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, chciałabym mieć dużo takich rozrzutnych klientek :)

      Usuń
  29. Niesamowity obraz szczególnie odbite w tęczówce tygrysy robią naprawdę duże wrażenie, jak i tempo twojej pracy :)) 4 miesiące na czarnej kanwie i do tego taki wielki obraz.... Podziwiam i gratuluje ! Pozwól że rozgoszczę się tu u Ciebie troszkę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Koniecznie się rozgaszczaj! A ja właśnie trafiłam do Ciebie :) I też zostaję :)

      Usuń
  30. wzór jest cudowny :) jakoś nigdy na niego nie trafiłam :)
    pozdrawiam Gosia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) A mnie się wydawało, że jest dość opatrzony.

      Usuń
  31. Piękny obraz!!! Nie mogę się napatrzeć :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja co jakiś czas na niego spoglądam :)

      Usuń
  32. Nie widziałam wcześniej tego wzoru - jest zachwycający!! Chylę czoła za ogrom pracy i za piękne wykonanie!

    OdpowiedzUsuń
  33. Boski!! Nie mogę się nigdy napatrzeć na Twoje pracy i zawsze podziwiam perfekcję wykonania!:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Haft jest przepiękny !! Robi ogromne wrażenie !! Całość wygląda bardzo realistycznie !! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Nic tylko się zachwycać! Podziwiam, że potrafisz harmonijnie ułożyć w jedną całość haft i oprawę, to nie tak często spotykana w naszym hafciarskim środowisku umiejętność - mi przynajmniej do tego daleko, no i ta samodzielność! Brawo!!! A na pewno na tej sztaludze haft będzie przyciągał wzrok, życzę by przysporzył Ci wielu klientów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Też bym bardzo chciała, żeby przyciągał klientów :)

      Usuń
  36. Zaniemówiłam.
    Pozwolisz, że odetchnę i zatrzymam się na dłużej.
    Pozdrawiam i zapraszam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz się u mnie zatrzymać! Ja już zasiedziałam się u Ciebie :)

      Usuń
  37. Normalnie z podziwu wyjść nie mogę, cudne oko i jaki rewelacyjny efekt a te tygrysy odbijające się w oku niesamowite :) Po prostu CUDO :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jesteś moja mistrzynią skomplikowanych prac. To odbicie w oku po prostu mnie powaliło...

    OdpowiedzUsuń
  39. Zaniemówiłam!!! Nigdy nie widziałam tego wzoru, jest niesamowity i jaki pracochłonny!!! I jeszcze tak cudnie dobrałaś ramkę i oprawiłaś. Nie dziwię się, że tak wiele komentarzy jest pod tym postem - to naprawdę arcydzieło - jesteś mistrzynią!!!

    OdpowiedzUsuń
  40. jak zwykle padłam,szczękę rozcieram bo mi się znowu obiła:) nigdy wcześniej nie widziałam tego wzoru,ale muszę przyznać efekt powalający!!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Hipnotyzujące to oko, człowiek zastyga w zdumieniu, że takie cudo można wyhaftować ..
    Wielkie uznania :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Absolutna rewelacja i do tego na czarnej kanwie. Czołem bije o podłogę :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nadrabiam zaległości blogowe po długiej nieobecności i dopiero zajrzałam - szczerze powiem że brak mi słów. Zachwyt absolutny!!! Wzór jest przepiękny, wykonanie mistrzowskie. A oprawa i ekspozycja na sztalugach to przysłowiowa wisienka na torcie :)

    Bardzo się cieszę że trafiłam na Twój blog - odkąd zobaczyłam na wystawie Twojego elfa, nieustannie zachwycają mnie Twoje prace:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje za miłe słowa!
      Cieszę się, że do mnie zaglądasz!

      Usuń
  44. Przepiękny obraz. Gratuluję wytrwałości i wyboru tak oryginalnego wzoru.
    Widziałam Twoje prace na wystawie w Łodzi są powalające.
    Przeglądałam bloga i zauważyłam, że masz mnóstwo ślicznych prac i bardzo duże tempo ich tworzenia i chciałabym się podpytać:
    1. duże obrazy jak ten haftujesz na krośnie, ramie kwadratowej czy okrągłym tamborku?
    2. przy dużej liczbie kolorów -68- haftujesz kwadratami 10x10 krzyżyków, czy w danym obrębie kartki diagramu haftujesz kolejnymi kolorami?
    3. oprawiając obraz naklejasz go na dyktę, przyszywasz do tektury, czy zszywasz materiał z tyłu dykty regulując naprężenie czy może jeszcze inaczej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Już odpowiadam na pytania:
      1. Duże obrazy haftuję przeważnie na luganie 25ct. Jest ona bardzo miękka i wtedy używam małego tamborka Madeira czy DMC. One są jednakowe. To "oko" haftowałam na czarnej aidzie 18ct. Jest ona raczej sztywniejszym materiałem, więc haftowałam trzymając w ręce bez tamborka czy czegoś podobnego. Czasem uzywam kwadratowej, plastikowej ramy. Krosna do dużych obrazów użyłam chyba ze dwa razy w życiu i zrezygnowałam z niego. Dla mnie jest niewygodne.
      2. Zawsze, bez względu na ilość kolorów w obrazku, haftuję dany kawałek w obrębie kartki diagramu. Nigdy nie haftuję kwadratami. Kartki diagramu sklejam i wtedy widzę większą powierzchnię.
      3. Gotowy, wyprany i wyprasowany, obrazek przyklejam dobrą taśmą dwustronnie przylepną do bardzo twardzej tektury, np.takiej z której robi się passe partout.

      Usuń
  45. ach jeszcze jedno pytanko - czy zaznaczasz sobie kratkę co 10 xx by wiedzieć w którym miejscu z haftem jesteś na aidzie? rysujesz linie, przeplatasz nitkę lub żyłkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie rysowałam pisakiem kratek na aidzie ani nie zaznaczałam kratki w inny sposób. Moim zdaniem to strata czasu. Od jakiegoś czasu, jeśli haftuje na białej aidzie 18ct, korzystam z aidy Magic giude. Tam już kratki są i jest to dużym ułatwieniem w liczeniu xxx przed przystapieniem do haftowania a także ułatwia sam proces "tworzenia". Jak już coś jest to z tego korzystam. Ostatnio pojawiła się też pokratkowana aida 20ct. Też czasem na 20ct haftuję, np."Elf" od HAED. Na pokratkowanej jeszcze nie miałam tej przyjemności. Ale w przyszłości na pewno ją wypróbuję :)

      Usuń
  46. To oko tygrysa, na czarnej aidzie haftowałaś bez zaznaczania kratki? A jak były pojedyncze krzyżyki dosłownie rozsypane to liczyłaś kratki wzdłuż i w szerz by wiedzieć gdzie je wyhaftować? Jeśli tak to chylę czoła, w takim tempie haftować bez orientacyjnej kratki - JESTEŚ WIELKA :))

    OdpowiedzUsuń
  47. Dokładnie :) Nie zaznaczałam żadnej kratki, a pojedyńcze krzyżyki są dokładnie policzone, w którym miejscu miały być. Nieraz liczę ze trzy razy, tak by mieć 100% pewność :) Póki nie wysiądą mi oczy będę tak haftować, czasem bardzo sobie to utrudniając poprzez dobór bardzo drobnej kanwy czy haftu na czarnej drobnicy :) Taki haft podoba mi się najbardziej i tylko tak chcę haftować. Co będzie jak się zestarzeję to nie wiem :) Chyba będę miała super mocne okulary i lupę na szyji :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Świetny !!

    Interesujący blog, wyróżniłam go w zabawie Liebster Blog :)

    Zapraszam zatem
    http://derva.blogspot.com/2013/06/liebster-blog.html

    Pozdrawiam,
    Nevrinn.

    OdpowiedzUsuń
  49. fantastyczny !! jestem pod wrażeniem !

    OdpowiedzUsuń