wtorek, 12 lutego 2019

Szydełkowe warzywa i owoce

Moja siostrzenica, Hania, obchodziła w tą sobotę swoje drugie urodziny. Postanowiłam zrobić dla niej coś do zabawy, coś co by pasowało jej do dużej drewnianej kuchni, którą wkrótce ma mieć.
I padło na szydełkowy zestaw owoców i warzyw. A one zapakowane zostały w koszyk z bawełnianego sznurka:) Inaczej być nie mogło:) Koszyk też musiał być szydełkowy.






Wszystkie owoce i warzywa, jajka i rybę, robiłam bez schematów, "z głowy:.
Myślę, że jabłko i gruszka wyszły mi najzgrabniejsze:)



I mega zadowolona jestem z pora.





Ryba i korzeń pietruszki.
Coś mi ryby nie wychodzą. To już moja druga jaką robiłam i z żadnej nie jestem zadowolona.
Wszyscy pytają co to jest.  No, przecież to ryba:) Nie widać?



Wszystko zapakowane czekało już jakiś czas na sobotę:)



A do tego był też zestaw emaliowanych garnków w tekturowej walizce.



Hania zadowolona i to najważniejsze:)

A w najbliższą sobotę wybieram się do Holandii, na targi robótkowe w Zwolle:)
Spotykam się tam z Anią-Pieguchą i razem będziemy tam buszować.
Myślę, że kolejny post to będzie fotorelacja z tej imprezy.
Już nie mogę się doczekać!

Dla zainteresowanych:
Pasmanteria będzie nieczynna w dniach od 15 do 23 luty 2019r.
Oprócz tych targów chciałabym jeszcze coś w Holandii zwiedzić, bo to moja pierwsza w życiu podróż do tego kraju.

Pozdrawiam gorąco!!!
Pa!


29 komentarzy:

  1. Edytko warzywa i owoce wyglądają na bardzo świeże:)
    A w rybie widzę rybę. Prezenty musiały się podobać, innej możliwości nie ma:)
    Walizka świetna, szkoda, ze za mojego dzieciństwa takich gadżetów nie było.
    Choć nie mam co narzekać, miałam dwa zestawy filiżanek i jeden z garnczkami, plastikowe ze Związku Radzieckiego, moja babcia miała tam koleżankę:)
    M S-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Ja też żałuję, że w czasach mojego dzieciństwa nie było takich pięknych garnuszków.

      Usuń
  2. Piękne szydełkowe wytwory ☺.życzę wspaniałych wrażeń z podróży i czekam na relację ☺. Pozdrów Pieguche. Czytam Jej bloga ale cos nie moge komentować .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Menia! Co Ty mi tu sciemniasz:P U mnie mozna komentowac nawet jako anonim, logowanie nie jest potrzebne, piszesz komentarz i wysylasz. Nic prostrzego :P
      I Ciebie pozdrawiam :D

      Usuń
    2. No tak nie próbowałam. Staram się nie być cichociemna 😀. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Piękny prezent, wszystko wygląda rewelacyjnie. Przecież widać że to ryba. Na relację czekam z wielką ciekawością. Miłej wyprawy życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajny prezent wymyslilas. Matkas nie umie komentowac na blogerze, wiec napisze za nia: Twoje sznurkowe koszyczki sa boskie!!!!!!!
    Tez ciesze sie na spotkanie. Jestem pewna, ze impreza Ci sie spodoba, ale szykuj sie na szalenstwo w oczach i zachowaniu Holenderek :P
    Mam nadzieje, ze Holandia tez Ci sie spodoba, bo to piekny kraj z fajnymi ludzmi. Amsterdam paskudny, ale Zwolle cudne i inne miasta, o ktrorych Ci wspominalam tez ciekawe i warte odwiedzenia. Do zobaczenia w sobote!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Twojej mamie podobają się moje szydełkowe koszyki:)
      Myślę, że spodoba mi się w Holandii.
      Już nie mogę doczekać się soboty!

      Usuń
  5. Cudne warzywa:) por piękny, a jaja są śliczne. Ryba wygląda jak... RYBA ! :))
    Z ta rybą następnym razem może większy brzuszek i węższa głowa w okolicy oka- będzie inny gatunek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Warzywa są cudowne! świetnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietne warzywka a rybka cudownie wyszla Udanego wypadu i dobrych zkaupow

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietne warzywka i rybka tez, ale te Twoje koszyczki sa najcudowniejsze.
    Musze nabyc u Ciebie taki sznurek i tez sprobowac :)
    Udanego wypadu i owocnych zakupow :)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!!
      Jak już spróbujesz sznurka to się w nim zakochasz:)

      Usuń
  9. Mnie wzruszyła marchwiowa i pietruszkowa nać. I por jak żywy. A ryba to nie ryba, tylko wieloryb, a wieloryb to nie ryba, tylko ssak :)) Cudny prezent. Super mieć taką Ciocię jak Ty!
    Udanych łowów Wam życzę. Zaszalej, żyję się raz :)
    Pozdrawiam Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad rybami muszę, zdecydowanie, popracować:)))
      Będę szaleć, bo nie wiem czy kiedykolwiek coś takiego przydarzy mi się w życiu:))

      Usuń
  10. No baw się tam w tej Holandii i poprzywoź trochę perełek :P

    A prezent pierwsza klasa!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te znaki zapytania były buźką z sercami ;)

      Usuń
  12. Rewelacyjny jest ten prezencik:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Taka Ciocia to skarb. Warzywka niesamowite, fakt rybkę trzeba trochę odchudzić bliżej ogona, bo nieco nieforemna. Pozdrowienia i miłych wrażeń w krainie wiatraków.

    OdpowiedzUsuń
  14. Warzywa wyszły kapitalnie! Piękny to kraj i impreza zacna. Miłego pobytu, Edyto :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń