środa, 18 grudnia 2013

Prezentów ciąg dalszy:)

Nie wiem czym ja sobie tak zasłużyłam, ale jeszcze wczoraj zostałam obdarowana różnymi wspaniałościami. A dziś kolejnymi:) Sama nie wiem od czego zacząć. Chyba będę pisać w kolejności chronologicznej w jakiej dostawałam prezenty.
Po małej serwetce od Pani Małgosi, którą pokazywałam we wczorajszym poście, listonosz przyniósł mi tajemniczą przesyłkę.
W kopercie znalazłam książkę, czekoladę i kartkę z życzeniami świątecznymi od fajnej babeczki, Małgosi, którą poznałam przez bloga. Małgosia nie ma bloga, ale musicie uwierzyć mi na słowo, pięknie haftuje krzyżykami.
Jeszcze raz Małgosiu bardzo dziękuję Ci za prezent!
Książkę zostawiam sobie do przeczytania w święta:)






Kilka godzin później pewna klientka, nawet nie znam jej imienia, wręczyła mi taką cudną zawieszkę, igielnik-truskawkę.  Piękna jest!!! I pięknie wykonana!
Na tym zdjęciu są trochę przekłamane koloru, bo w rzeczywistości liski są bardziej zielone a truskawka ma jeszcze bardziej intensywną czerwień. Ale zdjęcie robiłam już w domu przy sztucznym świetle.
Może Pani do mnie zagląda, więc jeszcze raz bardzo dziękuję!





Kolejnym prezentem, bo to nie koniec, jest piękna puszka pełna słodkich ciasteczek z domowego wypieku od Pani Ewy, która czasem wpada do pasmanterii. Pani Ewa też pięknie haftuje krzyżykami.
Na sam widok ciasteczek aż ślinka leci! Są tak śliczne, że szkoda będzie je jeść.  Na razie leżą i czekają na święta! Jeszcze sama muszę upiec ciasteczka. W tym roku będą orzechowe:)





A dziś listonosz przyniósł mi kolejną przesyłkę. Jest nią cudnej urody kartka z życzeniami od Ani z blogu Nitka Czarodziejka . Pewnie miałyście okazję podziwiać już inne kartki wyhaftowane przez Anię.
Popatrzcie jakiego dostałam słodkiego bałwanka!
Prześliczna kartka z bardzo misternym i pracochłonnym haftem.
Bardzo Ci Aniu dziękuję!




A teraz pokażę Wam co zrobiłam sobie w końcu do okna w kuchni. W końcu, bo obiecywałam  sobie co najmniej od pół roku zrealizować ten plan, ale jakoś tak mi schodziło. A takie kółka z serwetkami mam w oknie pasmanterii. Ale w domu jeszcze nie miałam:)
Serwetki-gwiazdki robiła już dawno temu moja babcia i są one w zasadzie pamiątką, bo babci już od dawna z nami nie ma. Obrobiłam kordonkiem na szydełku metalowe kółka o średnicy 40cm i przyszyłam do tego te serwetki.
Zawsze podobało mi się cos takiego i wreszcie mam!
Tego szklanego ptaszka, który wisi, zrobiła kiedyś na zajęciach w szkole moja córka. Jako pierwsza taka rzecz w życiu ze szkła nawet jej się udał. I wisi w oknie już od dwóch lat bez względu na porę roku. Ptaszek miał początkowo cienkie nóżki, ale potłukłam je własną głową :) Teraz jest bez.
A w tym miejscu na parapecie, gdzie nie ma kwiatków, siadają koty i wyglądają przez okno. I takie miejsca mam na każdym oknie:)








 
 
Dziś to wszystko. Jutro znowu się odezwę :)
Bardzo dziękuję za komentarze, które zostawiacie pod postami! Nie zawsze mam czas odpisać, bo ciągle robię wszystko w biegu. Oczywiście wszelkie pytania z Waszej strony nie zostawiam bez odpowiedzi. Jeszcze na koniec chciałam bardzo podziękować wszystkim dobrym kobietom za podesłane schematy z jemiołkami.
 
Pozdrawiam Was gorąco!!!
 
 

24 komentarze:

  1. Edytko wszystko jest bardzo piękne. Piękne jest również to, że ludzie których nawet nie znamy są dla nas mili co w dzisiejszych, zabieganych czasach jest już rzadkością. Może się mylę? Ale ja w rzeczywistości takich osób nie spotykam, w internecie takie poznałam, np. Ciebie Edytko:)
    A Twoje okno jest śliczne, piękne te serwety i jeszcze pamiątka:) Pozdrawiam. M S-P

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne prezenty :) a okno po prostu czaderskie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcale się nie dziwię, że otrzymujesz takie dowody sympatii, bo na to zasługujesz, kochana :) Sympatyczna obsługa - sympatyczny klient, a przynajmniej część :))) Ludzie są dobrzy, Edytko :))) Bo w każdym jest jakaś boska cząstka :)
    Piękne gesty, miłe sercu, a okno wygląda ślicznie :) Babcia w nie z duma spogląda z góry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu:)
      Ja mam taką nadzieję, że moja babcia jest ze mnie dumna spoglądając z góry:)

      Usuń
  4. Piękne masz okna z "miejscówkami" dla kotów:)
    A prezenty dostałaś śliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie miejscówki mam w każdym oknie:) Przynajmniej moje koty nigdy nie zrzucają kwiatków z parapetów a wyglądać uwielbiają:)

      Usuń
  5. W pełni zasłużone prezenty:))) A że cudne, to swoją drogą:)
    Okno wygląda bajecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, bardzo grzeczna bylas w tym roku:) A mnie najbardziej podoba sie ptaszek, nawet kaleka bez nozek:P Moj brat tez czasem cos robi w szkle, wiec wiem ile to wymaga pracy i cierpliwosci.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne prezenty dostałaś. Serwetki rozpięte na kołach wyglądają rewelacyjnie.... takie XXXL śnieżynki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna kobitka to i fajne prezenty dostaje. Jaka, jakie fajne? REWELACYJN(A)E :))

    OdpowiedzUsuń
  9. widocznie w tym roku bardzo grzeczna byłaś :) piękne te śnieżynki okienne,kurczę takie też mi się marzą

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękne prezenciki- zasluzylas na nie!!!:))) Twoje gwiazdeczki przecudnej urody!!!)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję takich uroczych prezentów :) I jestem zachwycona tymi ozdobami do okna... są prześliczne...
    Pozdrawiam bardzo już świątecznie :-)
    Marille
    z http://marilles-crochet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe ozdoby na okienku.... piękne... Prezenty fantastyczne....
    A ciasteczka? hm... jakby tu sobie jedno zapożyczyć??? mmmmmmmmmm, no nie da się.... jakaś blokada jest chyba na moim laptopku... hm....

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie okno wygląda z tymi babcinymi serwetkami.

    OdpowiedzUsuń
  14. Sliczne ozdoby na okno. Bardzo fajnie tak dostawac prezenty

    OdpowiedzUsuń
  15. Edytko jestes tak serdeczna, ciepla osoba ze sprawienie Ci malej niespodzianki to jedynie ogromna przyjemnosc :) wiele sie od Ciebie nauczylam, zawsze sluzysz mi pomoca za co bardzo Ci dziekuje.....a okna w Twojej kuchni sa niesamowite, wspaniale je udekorowalas :) pozdrawiam Malgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, jeszcze raz baaaardzo Ci dziękuję!

      Usuń
  16. Wspaniałe prezenty otrzymałaś:)
    A okno super przystrojone!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wesołych Świat, pięknie tu, zapraszam też do mnie na swiąteczny rekonesans klubtilda.blogspot.com
    Pozdrawiam Margolcia

    OdpowiedzUsuń