poniedziałek, 10 lutego 2014

Polski len w mojej pasmanterii :)

Już od dawna chciałam ściągnąć polski len z Bio-Textilu do mojej pasmanterii, ale ze względu na brak wolnych środków odkładałam zamówienie na później. Wreszcie mi się udało! I już go mam u siebie.
Jak na razie zamówiłam trzy lny, które nadają się idealnie do haftu czy mereżek.




Wszystkie trzy mają ten sam rozmiar splotu. Jest to najbardziej znany polski len nr33, z którym większość z Was już miała styczność.
W tej chwili mam kolor biały, kremowy i naturalny.





Zamawiając dowiedziałam się, że teraz ten naturalny kolor mają zbliżony do Belfastu 32ct.
Na tym zdjęciu, dla porównania, przystawiłam mały obrazek, który kiedyś wyhaftowałam na tym wcześniejszym lnie. Był on trochę ciemniejszy i miał taki bardziej surowy charakter.
Teraz faktycznie bardzo przypomina Belfast 32ct. Z tym, że jak na moje oko ten nasz polski len jest minimalnie drobniejszy i wydaje mi się, że bliżej mu do lnu 35ct.





Tu po prawej stronie jest Belfast.




Tu też.
Widać, że ten polski len (po lewej) ma minimalnie gęściejszy splot.




Len można u mnie kupić w kawałkach lub cięty z metra o szer.150cm.
Dostępne kawałki i ich ceny (dla chętnych):

Len naturalny i biały
100 x 150 cm    44,00zł
75 x 100 cm      24,00zł
50 x 75 cm        14,00zł

Len kremowy
100 x 150 cm    42,00zł
75 x 100 cm      22,00zł
50 x 75 cm        12,00zł

Ja przygarnęłam już po kawałku z każdego koloru:) Z białego będę haftować woreczki z suszoną lawendą. Mam nadzieję, że w krótce pokażę Wam efekty mojej twórczej pracy!


Życzę Wam udanego i miłego tygodnia!!!
Pa!
 
 
 
 

35 komentarzy:

  1. Widzę że asortyment się powiększa w sklepie super :) bardzo fajny ten len, i kolory ładne na pewno ktoś się na niego skusi :) ... już jestem ciekawa co tam wyczarujesz pięknego na tym nowym lnie Edytko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne lny, ale ja nie potrafię już na nich krzyżyków haftować. Mam trochę rzadszy :)
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana- moge sie usmiechnac o kawalek bialego i kremowego??? - te po 14 i 12 zlotych???:) z gory wieeelkie podziekowanie:))) usciski!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chętnie zakupiłabym kilka kawałków, ale nie wiem co i jak. Możesz podać adres sklepu. Dzięki za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam sklepu internetowego, ale zawsze mogę wysłać pocztą to czego potrzebujesz.
      Napisz na mojego maila co potrzebujesz, a ja Ci podam wartość zamówienia i dane do przelewu, a Ty mi podasz swoje dane do wysyłki.

      Usuń
  5. Fajny ten len, chętnie go zakupię :) Zaraz wyślę maila z zamówieniem :) Pozdrawiam, Joanna

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że ceny są bardzo przystępne. Sama chętnie bym go wypróbowała. Czekam na Twoją relację z haftu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się te lny podobają i również dlatego, że mają drobniejszy splot:)
    Trzeba trochę doceniać to co polskie:) M S-P

    OdpowiedzUsuń
  8. Edytko, ja bardzo proszę po tym większym kawałku w każdym kolorze, czyli w sumie trzy :) Niebawem mam zamiar znów Cię odwiedzić, ale tym razem bez pośpiechu :)))
    Pozdrówko!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. I ja uwielbiam te lny! Oj chyba i ja niedlugo przetrzebie Twój asortyment:-)!

    OdpowiedzUsuń
  10. Lny są przepiękne... Dobrze wiedzieć, gdzie ich szukać :)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Teraz to już nie mam wyjścia, chyba muszę wypróbować tą materię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to mnie skusiłaś na wizytę....... szkoda, że dopiero siedemnastego będę z Myszką......
    No to zbieram monety do skarpetki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, że dałaś tak duże zbliżenie. Zawsze można porównać. Naprawdę szkoda, że mam do Ciebie tak daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Super ten len - fajnie, że zrobiłaś tak dokładne zdjęcia. Teraz wyjeżdżam na urlop, ale w marcu na pewno się odezwę i zrobię u Ciebie większe zakupy - takie drogą pocztową, (przeczytałam wyżej, że jest to możliwe - bardzo się cieszę, bo mieszkam daleko i niestety nie mogę Cię odwiedzić!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, nie ma sprawy. Zamówienia wysyłam pocztą.

      Usuń
  15. Właśnie wyszywam duży sampler na takim lnie naturalnym, so far so good :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam lny z Bio-Textilu .Nie rozstaje się z nimi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja szukam jakiejś tkaniny na mój ogromny haed. Nigdy nie wyszywałam jednak na lnie i absolutnie nie jestem zaznajomiona z tą tkaniną. Edytko, czy na tym największym kawałku zmieści mi się obraz o wymiarach 525x666. Bardzo ślicznie proszę o doradzenie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według moich obliczeń Twój HAED na tym lnie będzie miał rozmiar około 75 x 95 cm, czyli dość spory i w grę wchodzi tylko ten największy kawałek by mieć bezpieczny margines.
      Z drugiej strony nie wiem czy jest sens haftowania na lnie. HAEDy są w 100% zakrzyżykowane i nie widać tkaniny, więc ja wybrałabym pokratkowaną aidę 18ct od DMC, obraz będzie miał taki sam rozmiar, albo wybrałabym luganę 25ct i haftowała jedną nitką muliny co jedną nitkę splotu. Wtedy rozmiar obrazka będzie mniejszy. Wszystko zależy od Twoich oczu:) Ja swoje HAEDy haftowałam właśnie na Luganie. Można je zobaczyć w początkowych postach moijego bloga.

      Usuń
  18. Żałuję, że len mi nie podpasował do haftowania, bo obrazki na nim są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudny ten naturalny ,uwielbiam taki kolor.
    Przyjade i zakupie :-D
    Poz.Dana
    P.S.Droge juz zrobili?

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapraszam!
    Droga już zrobiona. Nawet przy odrobinie szczęścia można zaparkować pod samym sklepem:) Jeśli nie to w pobliżu zawsze jakieś wolne miejsce parkingowe się znajdzie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Super zdjęcia. Kusisz zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Edytko, bardzo dziękuję za rozjasnienie sytuacji w mojej główce. Teraz interesuje mnie ta pokratkowana aida, czy można ją kupic u Ciebie i w jakiej jest cenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aida 18ct Magic Giude od DMC kosztuje 83,80zł za metr o szer.110cm.
      Oczywiście mogę uciąć taką ilość jaka Ci potrzebna, nie musi to być metr.

      Usuń
    2. Edytko, jak uskładam kasę dam znać, tylko bardzo proszę napisz mi jeszcze na tę szer. 110 ile mieści się oczek. Dziękuję za pomoc.

      Usuń
  23. Jak ja Ci zazdroszczę tej Twojej pasmenterii i tych wszystkich skarbów które Cię na codzień otaczają :)

    OdpowiedzUsuń
  24. aż chciałoby się chwycić za igłę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. A gdzie jest adres do sklepu? Nie mogę znaleźć odnośnika na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  26. Właśnie umieściłam adres do sklepu na samej górze, z prawej strony bloga:) Myślę, że teraz będzie łatwiej i czytelniej.

    OdpowiedzUsuń
  27. Czyli sklep nie ma strony internetowej? :( Z chęcią bym kupiła kilka drobiazgów i poszperała w sklepie, ale odwiedziny w stacjonarnym odpadają. Za daleko.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie, jak na razie nie mam sklepu internetowego, ale nad tym intensywnie myślę:)

    OdpowiedzUsuń