wtorek, 12 kwietnia 2016

Cross Stitcher 304

Bardzo się cieszę, że sowa, w której się zakochałam, też Wam się podoba. Chciałabym ją od razu zaczynać, ale niestety dzień nie jest z gumy i muszę skończyć to co zaczęłam i dopiero zabiorę się za nią. Na razie leży i spogląda na mnie tym jednym okiem. Kusi, oj kusi:)
Dziś wrzucam zdjęcia z najnowszego numeru Cross Stitchera. 
Ja nie wiem gdzie ten czas tak ucieka. Mam wrażenie, że dopiero co pokazywałam nowy numer a tu już nowszy. Masakra!
Akurat to wydanie niczym mnie nie urzekło. Jest parę propozycji, które bardziej mi się podobają, ale nic po za tym. Zresztą same rzućcie okiem.









Coś na urodziny Królowej:)



Dziwna metryczka. Na pierwszy rzut oka nie kojarzy się z typową metryczką.


Jest cały alfabet. To już coś:)
Przeważnie w gazetkach jest tylko parę liter z danego napisu.



Jedynie te ciężarówki i inne ciężkie pojazdy dość ciekawie się prezentują .






To zapowiedź kolejnego numeru. Fajny obrazek z Mini Cooper'em.  Idealny obrazek dla automaniaka.



Pa!


poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Zestaw Lanarte - Sowa

I znowu się zakochałam:)  Miłością od pierwszego wejrzenia!
No bo jak się można nie zakochać w takiej sowie???
I tak z zamówieniem towaru do sklepu z Hobby Studio zamówiłam sobie ten zestaw Lanarte.
Jest to jedna z wiosennych nowości firmy.
Na razie dostałam tylko jedną sztukę, bo tylko jedna była. Zamówiłam też więcej, do mojej pasmanterii, ale na razie nie mają na stanie.



Chciałam Wam pokazać jak od pewnego czasu firma Lanarte pięknie pakuje swoje zestawy.
Całość zapakowana jest w sztywne, bardzo ładne, tekturowe pudełko ze sznurkową rączką.
W środku, w taki ozdobny papier zapakowany jest cały zestaw.
Tak zapakowany zestaw Lanarte idealnie nadaje się na prezent dla hafciarki.
Aż miło rozpakować:)



 
Do zestawu załączona jest mulina DMC i tkanina podobna do Lindy 27, ale ja ją wymienię na aidę 16ct. Chcę mieć trochę mniejsze krzyżyki a tkaniny i tak nigdzie nie widać. Cały obrazek w 100% jest zahaftowany.
Pogoda od paru dni jest do bani, więc zdjęć bieżącego haftu niestety nie pokażę, bo ciężko zrobić dobre zdjęcie przy takiej szarudze. Czekam na dobre światło:)
Kolorowy obrazek rośnie a wczoraj zaczęłam nową Gorjuss na torcie:)
 
Pozdrawiam !!!
 
 

czwartek, 7 kwietnia 2016

Pro filo nr 95

Świąteczny numer Pro filo sobie odpuściłam i nie kupiłam. Nie widziałam w nim nic co by mnie urzekło a tematyki Bożonarodzeniowej pełno jest w internecie. I w innych gazetkach, które już mam.
Ale na ten numer już czekałam i wczoraj nawet kupiłam w Empiku.
Ten numer to mieszanka różnych tematyk. Jest trochę przetworów (bardziej mi to do lata pasuje), są walentynki, trochę mody, piór, dzikich zwierząt, kotów, podróży, elementów etno, retro czy innych drobiazgów i coś dla miłośniczek fitnessu.
Oczywiście do gazetki załączony był zestaw mulin Pro filo.
Już nic nie piszę. Same zobaczcie co jest w środku.





Piórka są cudne!















Są nawet dwa aparaty fotograficzne:)








Zakochałam się w tej sowie.
To mój faworyt z tego numeru.

 











I zapowiedź kolejnego, wiosenno-wielkanocnego, numeru. Już tu widzę coś z ogrodu czyli warzywa i inne roślinki:)  Ten numer też kupię na pewno:)



Pa!
 
 
 

sobota, 2 kwietnia 2016

Na zajączka:)

Na zajączka postanowiłam też zrobić sobie mały prezent:)  Może bym i nic nie kupowała, ale gdy zobaczyłam w Sew and So nową dziewczynkę Gorjuss to się  z miejsca w niej zakochałam.
Same zobaczcie, czyż nie jest cudna?
Przy okazji zamówienia kupiłam też najnowsze tekturowe bobinki od DMC. U nas w sumie to nie wiadomo kiedy będzie je można kupić i kiedy będę je miała w swojej pasmanterii.



Ja się w niej zakochałam od pierwszego wejrzenia:)
 
 
Bobinki DMC są dość duże. Dla porównania przyłożyłam do nich taką klasyczną. Widać różnicę w wielkości. Te bardziej ozdobne, z różyczkami są z bardzo grubego kartonu, takiego modelarskiego. Moim zdaniem nie do zdarcia:)  Można sobie nawinąć na nie większą ilość muliny jeśli haftujemy duże projekty np. w jednym kolorze jak samplery czy taki obrazek wiosenny jaki ostatnio ukończyłam. Jednym słowem, świetne! W paczce jest 10 szt. Na zdjęciu są dwie strony bobinki, tył i przód.
Ta biała bobinka jest z dużo cieńszej tekturki, ale jednak grubszej w stosunku do tej klasycznej bobinki. Z drugiej strony jest biała, bez żadnego wzorku. W paczce jest 6 szt.
 
 
 Śliczne:)


Jak je kiedyś będę miała u siebie w pasmanterii to niezwłocznie o tym napiszę, choć nie mam pojęcia czy kiedyś i kiedy je będę miała. W tym tygodniu miałam dostać cały zestaw nowej muliny DMC Coloris i guzik:)  Nic z tego. Ech...
Bardzo się cieszę, że mój wiosenny obrazek Wam się spodobał. Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze!

Życzę Wam udanego weekendu !!!
Pa!!!