czwartek, 15 marca 2018

"Mon jardin potager" V.Enginger

Jak tylko zobaczyłam zapowiedź tej książki na Amazonie to wiedziałam, że muszę ją kupić, bo już okładka jest obiecująca:) I nie zawiodłam się!
W środku same cudowności:
 





Oprócz wzorów jest też kilka przykładów jak mozna wykorzystać dany haft.














Rzodkiewki skradły moje serce:)





 
 
 
Według mnie to bardzo fajna książka. Pani V.Enginger to bardzo utalentowana projektantka wzorów i cieszę się, że co jakiś czas pojawia się jej nowa książka. Uwielbiam jej styl i hafty.

Pozdrawiam !!!
 
 


poniedziałek, 12 marca 2018

Chusta i Creation Point de Croix nr 69

Na wstępie muszę się Wam pochwalić, że udało mi się zrobić przez weekend pierwszą w życiu chustę na szydełku według schematu. Pierwsza, robiona chyba z 20 lat temu, a'la siatkowym wzorem, nie liczy się.
Schemat znalazłam na Pinterscie i zamieszczam go poniżej. Może ktoś się skusi.
Chusta zawisła w sklepie, dla przykładu co można zrobić z włóczki DMC Revelation.
Ja robiłam z koloru 204, z jednego motka. Dokładnie z takiego układu kolorów.




Chusta z lewej strony jest przed blokowaniem a na zdjęciu z prawej, po blokowaniu.
Ta po blokowaniu zdecydowanie lepiej się prezentuje i autoamtycznie jest troszkę większa.


Oczywiście blokowanie było nadzorowane:) Kierowniczka Nala pilnowała co by wszystko równo wyszło:)


Jedyny minus tej włóczki, to gdy chustę zamoczyłam przed blokowaniem, granatowy kolor troszkę farbował:( 
Nie wiem czy inne kolory też farbują.

A to schemat z którego korzystałam.
Bałam się, że sobie nie poradzę, ale okazał się banalnie prosty:)
Dziś, idąc za ciosem i korzystając z weny, będę robiła chustę z cieńszej włóczki, też cieniowanej, ale będzie to tzw. virus. Taki podstawowy wzór. Jest bardzo popularny i ładny.



I prezentacja najnowszego Creationa.


Na początek przegląd najnowszych publikacji.
Tą pierwszą książkę, autorstwa V.Enginger już mam. Pokażę ją kolejnym razem:)

 













Na koniec pokazuję Wam ostatnią, okładkową stronę gazetki, z reklamą najnowych kwiecistych tamborków od DMC.


Tamborki są okrągłe i owalne, w różnych wielkościach,w kilku wiosennych kolorkach w małe kwiatuszki.

 
Śliczne!
Pewnie kiedyś sobie sprawię taki jeden, może ten miętowy:)
 


Udanego tygodnia!
Pa!!!
 
 

czwartek, 8 marca 2018

"Taniec w polu"

Całkiem niedawno wskoczył na mój tamborek nowy projekt "Taniec w polu".
Jest to zestaw mołdawskiej firmy Luca-S. Zestaw kupiłam w Casa Cenina, w czarny piątek, o czym już pisałam wcześniej.
Obrazek "Taniec w polu" przedstawia dziewczynkę w czerwonej sukience, która tańczy na łące lub polu.


W tym obrazku urzekła mnie chyba właśnie ta czerwona sukienka.
Zresztą, już to zauważam każdego roku, w czasie jesienno-zimowej szarugi zabieram się za hafty, w których dominuje czerwień:) W tym sezonie to już drugi. Pierwszym był rudzik:)
Coś w tej czerwieni jest:)

W zestawie jest pokratkowana aida 18ct Zweigart i mulina Anchor.



Obrazek ma mieć 28x37cm. Rozmiar całkiem, całkiem:)
Na razie mam kawałek ręki i nieba:)



Pierwszy raz haftuję na takiej aidzie. Do tej pory wyszywałam  na pokratkowanej aidzie 18ct magic guide DMC gdzie kratka była czerwona a tkanina biała. Ta jest ecru i ma taką delikatną, szarawą krateczkę.
Rozczarowana jestem muliną Anchor z tego zestawu. Wiele razy haftowałam już muliną Anchor, czy to taką kupioną na motki czy w zestawach, ale nigdy nie była taka dziwna. W takim sensie, że wydaje mi się, że ona ma słaby połysk a końcówki nitek snują się i rozwarstwiają, zwłaszcza gdy nitka się już kończy przy haftowaniu. Pierwszy raz mam doczynienia z taką jakością muliny. Podejrzewam, że nie jest to oryginalna mulina tylko jakaś podróba. Mam u siebie w sklepie mulinę Anchor więc mam porównanie. Sama nie wiem co o tym sądzić.



Mam nadzieję, że za jakiś czas będę mogła zaprezentować większe postępy w pracy nad haftem, bo staram się każdego dnia zrobić choć parę krzyżyków. Ale oczywiście są też różne przerywniki, np.szydełkowe. O nich będzie innym razem.
 
Pozdrawiam serdecznie i wszystkim Paniom życzę wspaniałego Dnia Kobiet!
 
 

poniedziałek, 5 marca 2018

Cross Stitcher 238

Dziś krótki wpis gazetkowy. W zeszłym tygodniu doszedł do mnie Cross Stitcher nr 238.
Oto co jest w środku:



Załączony gratis.





Ciekawostką jest haft, który jest jakby malowanką i można go wypełnić takimi kolorami jakimi akurat chcemy:)










I zapowiedź kolejnego numeru:


Dziś tylko tyle:)

Udanego tygodnia!