wtorek, 4 września 2018

I po wakacjach :(

Na wakacje, a właściwie na urlop czekało się cały rok i już jest po urlopie. Wszystko co miłe i przyjemne to szybko się kończy. Nic na to nie poradzimy, taka kolej rzeczy. Pocieszam się, że mam na tyle "stare" dziecko, że nie interesuje mnie już szkoła:) Studia to sobie sama ogarnia. No, może tylko strona finansowa zostaje w mojej kwestii:)
W sierpniu byłam z mężem w Chorwacji. Były to typowe wczasy odpoczynkowe, a do tego słońce grzało niemiłosiernie, więc nawet nic nie zwiedzaliśmy. Nadrabialiśmy zaległości w czytaniu książek:)
W trakcie "leżakowania" coś jednak zrobiłam na szydełku:) Powstały dwie kwiatowe bordiury, które wykorzystałam do uszycia zazdrosek, do łazienki.




Takie zazdroski planowałam sobie zrobić od ponad roku, tylko jakoś tak nigdy nie miałam na nie czasu:)
Wzór niby prosty, ale dość pracochłonny. Tylko schemat tego kwiatka znalazłam na pintereście a resztę, czyli odległości i te ząbki na dole sama zaprojektowałam:)





Zrobiłam też szydełkowe kwadraty na dwie poduchy. W domu wszystko razem pozszywałam i uszyłam poszewki. Obie są do nabycia u mnie w pasmanterii:)




Jeszcze przed samym urlopem skończyłam chustę, którą robiłam od wiosny:)  Taki wzór z głowy. Bardzo prosty. Cieniutka włóczka z dodatkiem moheru. Szara, czyli pasować będzie do wszystkiego.




Parę dni przed wczasami przypomniałam sobie, że miałam sobie zabrać na wyjazd pareo zrobione na szydełku. Już od jakiegoś czasu je robiłam, ale na dłuższą chwilę je porzuciłam i prawie o nim zapomniałam:)
Przysiadłam i skończyłam.
Pareo zrobiłam (chyba) z czterech motków kordonka DMC Babylo 10 w kolorze czarnym (310).
Mam w sklepie różne kordonki, z różnych firm, ale jeśli chodzi o czarny kolor to ten DMC ma najgłębszy odcień czerni.
A czarne musiało być, bo mam czarny kapelusz na plażę, no i w czerni wygląda się, ponoć, szczuplej:)))




Chuste robiłam wirusem. W ostatnim okrążeniu wrobiłam czarne, szklane koraliki w dwóch rozmiarach. Tak sobie wymyśliłam te koraliki by obciążały sam dół, by mi się to pareo nie podwinęło na tyłku:)





Jestem już po wczasach i muszę przyznać, że pareo dobrze mi służyło.

Na początku wakacji zrobiłam sobie do ogrodowej altanki poduchy na kanapkę.
Takim prostym wzorem, choć robiłam go po raz pierwszy. Kolory takie wakacyjne:)

 
 
Oczywiście nie tylko szydełko miałam w ręce w czasie wakacji:) Każdego wieczoru starałam się haftować, by skończyć tą moją dziewczynkę w czerwonej sukience. By wreszcie zacząć kolejny projekt, który przebiera już nogami:) I wreszcie, w niedzielę, w ostatni wieczór wakacji postawiłam na niej ostatni krzyżyk!!! Pokażę ją już niebawem w osobnym poście.
W czasie urlopu miałam w planie zacząć robić szydełkowe śnieżynki, ale ten plan mi nie wypalił:)
Urlop w domu to w większości praca fizyczna. Dobrze, że pogoda sprzyjała to mogłam wyprać gruby dywan. W domu miałam trochę przekłuwania w ścianach to i w całości do sprzątania:) Jak sobie już wszystko posprzątałam na tip top to poszłam do pracy:) Ale za to na wczasach odpoczęłam na maksa!
Kolejny urlop już za rok:))) Tak się pocieszam i zamierzam się tego trzymać:)))
Tyle na dziś. Mam nadzieję, że ktoś dotrwał do końca:)

Pa!!!




poniedziałek, 23 lipca 2018

Cross Stitch 333 i Creation Point de Croix 71

Dziś przegląd gazetek. Myślę, że dopiero po wakacjach będę mogła Wam pokazać co zrobiłam w ostatnim czasie. Większość projektów mam "w toku" :)
Obie gazetki są typowo wakacyjne:)

Cross Stitcher nr 333:




 
Takie rybki bardzo lubię.
 

Bardzo modny motyw w tym sezonie.












A w przyszłym numerze będzie portret Fridy Kahlo, mega kolorowy i oprawiony w tamborek.
Myślę się, że się na niego skuszę i popełnię:) Bardzo mi się podoba.



Creation Point de Croix nr 71 lipiec/sierpień 2018:


Rubryka z nowościami wydawniczymi.







W tej gazetce rybek też nie brakuje:)

 






A na koniec tył okładki Creatina i na niej reklama nowości od DMC. Tamborki w kształcie głowy z uszami: zajączka, kotka i misia. Słodkie:)




Na koniec ważna informacja dla klientek mojej pasmanterii:

Od 1 sierpnia do 1 września 2018r
sklep będzie nieczynny.
Przerwa urlopowa:)
Zapraszam od 3 września!
 
Na blogu też będzie  w tym czasie przerwa urlopowa:)
 
Pozdrawiam!
 
 

czwartek, 12 lipca 2018

"Moda na robótki" - dwumiesięcznik i promocja paragonowa DMC


W mojej pasmanterii można kupić czasopismo "Moda na robótki". W tej chwili mam 5 różnych numerów, w tym archiwalne.  W dwumiesięczniku są różne rodzaje robótek. Jest trochę haftu krzyżykowego, drutów, szydełka i drobnego szycia.
Moim zdaniem dość ciekawe czasopismo. Jego cena to 14,95zł.

 
 
I tak  w szybkim skrócie co można znaleźć w gazetkach:
 
 










W zeszłym tygodniu, przez kilka dni, bawiłam się na Openerze:)
Pojechałam do Gdyni z mężem. Jak było to ciężko opisać. To trzeba przeżyć:)
Myślę, że za rok, o ile zdrowie pozwoli (a to bardzo ważne by tam być), to też tam pojedziemy.





Może jeszcze nie wszyscy wiedzą, ale przez wakacje trwa promocja paragonowa DMC, o której możecie poczytać tu: promocja paragonowa 2018




I na koniec ostatnia informacja ( dla zainteresowanych) mój sklep od 1 sierpnia do 1 września 2018r będzie zamknięty.  Robię sobie urlop:) Zapraszam od 3 września!


Pozdrawiam !!!