poniedziałek, 5 lutego 2018

Cross Stitcher nr 327

Bardzo dziękuję Wam za wszystkie komentarze pod rudzikiem. Cieszę się, że mój ptaszek Wam się podoba.
Dziś wpadam z najnowszym numerem Cross Stitchera.




Podoba mi się gratis, który załączony był do tego numeru. A jest to tekturowy, kolorowy sorter do muliny.



A w środku, jak zawsze, coś fajnego i ładnego, i takie sobie:)









Kurki są mega sympatyczne:)





I zapowiedź kolejnego numeru.



A w najbliższą środę spełni się jedno z moich marzeń:)
Jadę na koncert Depeche Mode do Krakowa, do Tauron Areny!!!

 


Ale się cieszę!!!

Pozdrawiam gorąco!
Udanego tygodnia!
 
 

czwartek, 1 lutego 2018

Rudzik już skończony:)

Rudzik już od jakiegoś czasu jest skończony, ale czekałam na odpowiednią oprawę, żeby Wam go zaprezentować.

Oto i on:


Kilka zbliżeń:




Kilka back stitchy i już jest efekt lekkości i puszystości piórek:)_





Ptaszka haftowało mi się bardzo łatwo i przyjemnie.
Wielkość obrazka to 26x26cm, a razem z oprawą to 36x36cm.
Rudzika haftowałam na Aidzie 14ct, muliną Madeira, która była w zakupionym zestawie.




Pomału ogarniam się z blogiem i nadrabiam zaległości:))

 Pozdrawiam!!!



poniedziałek, 29 stycznia 2018

Zaległa "prasówka"

Ostatnio, w sumie to od początku roku. nie mam weny do prowadzenia bloga. Bardzo go zaniedbałam i opuściłam. Wiem, trzeba przeczekać i wena wróci:)
Z tego powodu zrobiła mi się zaległa "prasówka": dwa numery Cross Stitchera i jeden Creation.
Cross Stitcher nr 325:


 







Cross Stitcher nr 326:

 


 


Creation Point de Croix nr 68:

 
Pierwszy raz coś było załączone jako gratis do Creationa, a mianowicie trzy 4-ro metrowe motki z najnowszej kolekcji kolorystycznej DMC. Pewnie to gest reklamowy ze strony DMC:)
 
 
Ten numer różni się zdecydowanie od poprzednich swoim wyglądem stron, a właściwie piękną grafiką. Pięknie to wygląda.

 














Na koniec pochwalę się przepięknymi kartkami jakie do mnie przyszły z życzeniami świątecznymi.
Piękne! Bardzo Wam dziękuję!!!

 
 
Obiecuję poprawę i zabieram się za regularne pisanie postów. Co najmniej jeden tygodniowo. Mam o czym pisać, bo wciąż moje ręce są w ruchu. Porobiłam dużo zdjęć tylko jakoś brak mi weny by to wszystko zebrać i tu umieścić. Muszę się ogarnąć:)
 
Pozdrawiam!!!